Od ilu hektarów trzeba mieć OC rolnika?
Obowiązek dotyczy posiadacza gospodarstwa rolnego, czyli w uproszczeniu użytków rolnych o powierzchni powyżej jednego hektara, od których płacisz podatek rolny. Liczy się samo posiadanie, a nie to, czy faktycznie uprawiasz, więc grunty leżące odłogiem też wchodzą do tej powierzchni. Obowiązek powstaje także wtedy, gdy prowadzisz dział specjalny produkcji rolnej, nawet na mniejszym areale.
Czy ciągnik jest objęty OC rolnika?
Nie. Ciągnik i przyczepa są zarejestrowanymi pojazdami i mają własne, osobne OC komunikacyjne. OC rolnika obejmuje natomiast szkody wyrządzone przez pojazdy wolnobieżne używane w gospodarstwie, na przykład przez kombajn. To jedno z najczęstszych nieporozumień, bo brzmi jak jedna polisa, a w praktyce są to dwie.
Czy OC rolnika wznawia się samo?
Tak. Jeśli nie wypowiesz umowy najpóźniej dzień przed jej końcem, przedłuża się na kolejne dwanaście miesięcy u dotychczasowego ubezpieczyciela. Wznowienie nie zadziała tylko wtedy, gdy nie została opłacona cała składka za poprzedni rok, i to jest najczęstszy powód przerwy w ochronie. Jeśli chcesz cokolwiek porównać, trzeba zdążyć przed tym terminem.
Co dokładnie obejmuje obowiązkowe ubezpieczenie budynków rolniczych?
Zamkniętą listę zdarzeń wypisaną w ustawie: ogień, huragan, powódź, podtopienie, deszcz nawalny, grad, opady śniegu, piorun, eksplozję, obsunięcie się ziemi, tąpnięcie, lawinę i upadek statku powietrznego. Nie ma tam kradzieży, dewastacji ani przepięcia, a ochrona kończy się na samym budynku. Wszystko, co stoi w środku, wymaga osobnej polisy.
Czy tunel foliowy i szklarnia to budynki, które trzeba ubezpieczyć?
Obowiązek dotyczy obiektów budowlanych o powierzchni powyżej dwudziestu metrów kwadratowych, trwale związanych z gruntem i wydzielonych przegrodami. Tunel foliowy zwykle tego nie spełnia, więc obowiązkowo go nie ubezpieczysz, ale dobrowolnie można i przy uprawach pod osłonami zwykle warto. Szklarnia postawiona na fundamencie to już inna sprawa i trzeba ją ocenić osobno.
Ubezpieczam budynki od lat na tę samą sumę. Czy to problem?
Bardzo często tak. Odszkodowanie nie może przekroczyć sumy ubezpieczenia, więc jeśli suma pochodzi sprzed kilkunastu lat, po pożarze dostajesz kwotę wyliczoną według tamtych realiów, a odbudowę płacisz dzisiejszymi pieniędzmi. Do tego dochodzi zużycie budynku, o które pomniejsza się wypłatę przy wartości rzeczywistej. To pierwsza rzecz, którą sprawdzam w polisie, którą już masz.
Czy dopłata do ubezpieczenia upraw należy się każdemu?
Nie każdemu i nie zawsze. Dotyczy wymienionych w przepisach grup upraw oraz pięciu ryzyk, jest dostępna wyłącznie w towarzystwach, które podpisały umowę z ministerstwem rolnictwa, i działa do wyczerpania limitu środków w danym roku. Dlatego ta sama polisa kupiona wcześniej i później potrafi kosztować Cię inaczej.
Sąsiadowi krowy weszły w moje pole. Kto to pokrywa?
OC rolnika, ale sąsiada, nie Twoje, bo to jego zwierzęta wyrządziły szkodę w związku z posiadaniem jego gospodarstwa. W drugą stronę działa to tak samo: gdy Twoje zwierzęta wyjdą na cudze albo wybiegną na drogę, odpowiada Twoja polisa. To jest dokładnie ta sytuacja, do której OC rolnika zostało wymyślone.
Mam stare maszyny. Czy agrocasco się opłaca?
Często nie. Przy wysłużonym ciągniku o niewielkiej wartości składka bywa nieproporcjonalna do tego, co dostaniesz przy szkodzie całkowitej, a i tak liczonej od wartości rynkowej. Wtedy zwykle więcej sensu ma wyższa suma w OC i ubezpieczenie zbiorów. Inaczej wygląda to przy maszynie kupionej na kredyt albo w leasingu, gdzie ubezpieczenia wymaga sama umowa.
Czy muszę przyjechać do biura?
Nie, całość można załatwić telefonicznie i mailem, polisę dostajesz w PDF. Jeśli wolisz porozmawiać osobiście, zapraszam do biura przy ul. Długiej 57 w Liścu Wielkim, albo przyjadę na gospodarstwo i obejrzymy zabudowania na miejscu. Obsługuję Konin i cały powiat koniński.