Bank wymaga ubezpieczenia domu do kredytu. Muszę wziąć polisę z banku?
Nie. Bank ma prawo wymagać ubezpieczenia i cesji, czyli wskazania go jako uprawnionego do wypłaty w części odpowiadającej zadłużeniu, ale nie ma prawa narzucić Ci, gdzie tę polisę kupisz. Możesz zawrzeć ją w dowolnym towarzystwie i przekazać bankowi potwierdzenie. Polisa z banku bywa wygodna, bo składka idzie razem z ratą, ale zwykle obejmuje same mury i rzadko wypada najtaniej.
Mieszkam w bloku, wspólnota ma ubezpieczenie. Czy to wystarczy?
Nie, bo tamta polisa dotyczy czegoś innego. Wspólnota albo spółdzielnia ubezpiecza części wspólne: dach, klatkę schodową, elewację, windę. Twoje mieszkanie, jego wykończenie i wszystko, co masz w środku, nie są tym objęte. Nie jest też objęta Twoja odpowiedzialność za zalanie sąsiada z dołu, a to najczęstsza szkoda w bloku.
Na jaką kwotę ubezpieczyć dom?
Na koszt odbudowy, nie na cenę rynkową. To dwie różne liczby: w cenie sprzedaży siedzi wartość działki i lokalizacji, których pożar nie zniszczy, a odbudowa po szkodzie kosztuje tyle, ile dziś kosztuje materiał i ekipa. Przy ruchomościach domowych najprościej przejść po kolei przez pokoje i policzyć, ile kosztowałoby odkupienie sprzętu, mebli i ubrań. Ludzie zaniżają tę kwotę prawie zawsze. Pomogę ją oszacować, to jedno z pytań, na które odpowiadam najczęściej.
Wynajmuję mieszkanie. Kto co ubezpiecza?
Właściciel ubezpiecza mury i wykończenie oraz swoją odpowiedzialność jako właściciela. Najemca ubezpiecza swoje rzeczy i OC w życiu prywatnym, bo to on mieszka i to on odpowie za zalanie sąsiada. Te dwie polisy się nie zastępują i obie są tańsze, niż większość ludzi zakłada.
Sąsiad z góry mnie zalał. Z czyjej polisy idzie wypłata?
Zwykle z jego OC w życiu prywatnym, o ile je ma. Jeśli nie ma, zostaje dogadanie się albo droga sądowa. Dlatego wygodniej jest mieć własne ubezpieczenie ruchomości: zgłaszasz szkodę u siebie, pieniądze dostajesz szybciej, a Twoje towarzystwo samo rozlicza się potem z sąsiadem albo z jego ubezpieczycielem.
Czy polisa obejmuje powódź i podtopienie?
Nie zawsze. Powódź, podtopienie i deszcz nawalny to różne ryzyka i ich zakres zależy od konkretnej polisy. Powódź często wymaga dodatkowego rozszerzenia ochrony, a przy jej zakupie może obowiązywać okres karencji. Znaczenie ma również lokalizacja nieruchomości, na terenach bardziej narażonych na powódź ochrona może być droższa, ograniczona albo niedostępna w niektórych towarzystwach. Pamiętaj też, że zalanie przez pękniętą rurę, pralkę czy sąsiada to inne zdarzenie niż powódź i może być objęte innym zakresem ochrony. Sprawdzę, co dokładnie obejmuje Twoja polisa i czy chroni Cię przed ryzykami, które Cię dotyczą.
Buduję dom. Kiedy go ubezpieczyć?
W trakcie budowy, nie po odbiorze. Na placu budowy najczęstsze szkody to kradzież materiałów i narzędzi oraz wichura na jeszcze niezamkniętą konstrukcję, a zwykła polisa mieszkaniowa tego nie obejmuje. Na czas budowy zawiera się osobny wariant, a po zakończeniu przechodzimy na standardową ochronę domu.
Ile kosztuje ubezpieczenie domu albo mieszkania?
Nie ma cennika, bo składka zależy od sumy ubezpieczenia, konstrukcji budynku, jego wieku i wybranego zakresu. Dlatego nie podam kwoty przez stronę, tylko po krótkiej rozmowie. Jedna prawidłowość jest za to stała: dołożenie ruchomości i OC w życiu prywatnym do samych murów podnosi składkę nieproporcjonalnie mało w stosunku do tego, ile dokłada ochrony.
Czy muszę przyjechać do biura?
Nie. Wszystko możemy załatwić zdalnie, telefonicznie lub mailowo. Jeśli wolisz spotkanie osobiste, zapraszam do mojego biura przy ul. Długiej 57 w Liścu Wielkim. Obsługuję klientów z Konina i powiatu konińskiego.